Head spa to pojęcie wywodzące się z Japonii. Obejmuje nie tylko włosy, ale też skórę głowy, masaż, aromaterapię i głęboki relaks. To trochę jak połączenie trychologii, masażu i mini-rytuału wellness. Celem jest poprawa kondycji skóry głowy, pobudzenie mikrokrążenia i przy okazji wyciszenie układu nerwowego.
Spa dla włosów brzmi szerzej i bywa używane marketingowo. Często skupia się głównie na regeneracji włosów – maski, ampułki, odbudowa, nawilżenie. Skóra głowy może być uwzględniona, ale nie zawsze jest w centrum uwagi.
W praktyce wiele salonów miesza te pojęcia, więc kluczowe jest nie to, jak zabieg się nazywa, tylko co faktycznie zawiera w pakiecie. Jeśli zależy Ci na relaksie i pracy ze skórą głowy – szukaj masażu i diagnostyki. Jeśli na odbudowie włosów – sprawdzaj składniki i technologię zabiegu.
Nazwa to marketing, protokół zabiegu to rzeczywistość.